6 lutego 2011r u Kojrysa odbyła się zimowa impreza .Zapowiadany kulig zastąpiono jazdą kolorowymi wozami a to za sprawą pogody, która często płata nam figle.
Tak więc wozami dotarliśmy na miejsce. W chacie warmińskiej,przy muzyce, zajadaliśmy pieczone kiełbaski ( z grilla lub ogniska) z niecierpliwością czekając na Mikołaja .Oczywiście ten z Laponii do nas nie dotarł ale dotarł „Mikołaj Kozacki”.
Czapka z lisa ciągle mu opadała, zakrywając twarz co bardzo nas bawiło.. Rzadko bywa taki Mikołaj, więc miał ogromne powodzenie, każdy chciał mieć z nim zdjęcie zwłaszcza po otrzymaniu paczki i dyplomu. Jakież było nasze zdziwieni , gdy w pewnym momencie do izby wjechał koń z jeźdźcem przepasanym wstęgą z napisem „5lat Stowarzyszenia „Strzał w 10″.Tak moi Drodzy, to już pięć lat.
Jak ten czas leci. Dzieci karmiły konia chlebem, co było dla nich nie lada gratką. Największą niespodzianką był ogromny tort z czekoladowym napisem ” Strzał w 10 5 lat”.Tort był przepyszny. Mikołaj zjadł trzy porcje. Przyjemnie było popatrzeć na rozpromienione buzie.Uśmiech dzieci, ich radośc jest dla nas największą nagrodą. Życzymy sobie więcej takich wspaniałych imprez które sprawiają naszym dzieciom taką wielką frajdę.